Strona internetowa korzysta z plików cookies w celu świadczenia usług na najwyższym poziomie, w celu optymalizacji treści dostępnych w naszych serwisach, dostosowania ich do indywidualnych potrzeb każdego użytkownika, jak również dla celów reklamowych i statystycznych. Możesz określić warunki przechowywania lub dostępu do plików cookies w Twojej przeglądarce. Więcej informacji na temat plików cookies znajdziesz w dalszej części naszej Polityki Prywatności.
Zamknij

Baby born

Baby born

Czyli mama w pracy

Autor publikacji Autor publikacji: Agata K
Data publikacji Data publikacji: 2015-09-15

Decyzja o macierzyństwie często jest trudnym wyborem. Zwłaszcza wtedy, kiedy bardzo lubisz swoją pracę i obawiasz się, że ją stracisz. Rodzina wydaje się nie iść w parze z karierą, szczególnie jeśli pracujesz w korporacji o sztywnych zasadach i braku elastyczności w grafiku. Jak poradzić sobie w tej niełatwej sytuacji?

 

Granice na rozmowach kwalifikacyjnych

Dla dużej ilości kobiet macierzyństwo jest równoznaczne z porzuceniem kariery. Szczególnie, jeśli po urlopie macierzyńskim szukamy innego pracodawcy. Często mówimy, że nikt nie chce zatrudniać mam, ponieważ mama-pracownik przysparza wielu kłopotów: a tu dziecko jest chore, a tu trzeba je zawieźć do lekarza, a tu pójść na szkolne przedstawienie. Brzmi to okropnie, ale dużo łatwiej zrekrutować tę bezdzietną, o której pracodawca myśli, że będzie cenniejszym nabytkiem dla firmy. Tymczasem okazuje się, że mamy to dobry materiał na pracownika, mimo że czasem problem u niej z dyspozycyjnością.

Zaczynając od początku, rekruter nie może na rozmowie kwalifikacyjnej pytać o rzeczy niezwiązane z pracą. Nie musimy odpowiadać na to, czego nie ma w naszym CV i nie dotyczy naszej kariery. Może natomiast zapytać, czy w czasie urlopu macierzyńskiego pracowała nad sobą w sferze zawodowej poprzez aktualizowanie swojej wiedzy i poszerzanie kompetencji, biorąc udział w szkoleniach czy kursach.

 

Dlaczego warto zatrudniać mamy?

Jeżeli chodzi o cechy kobiet posiadających dzieci, które wpłyną na jakość pracy, jedną z najistotniejszych jest dobre zorganizowanie. Matki są bardzo zdyscyplinowane, nie marnują cennego czasu i nie odkładają wszystkiego na ostatnią chwilę, ponieważ zawsze jest cos do zrobienia. Kiedy rodzi się dziecko, stajemy się ekspertkami w dziedzinie zarządzania czasem, wykorzystujemy każdą nadarzającą się okazję i uczymy efektywnego planowania. Co sprowadza nas do kolejnej cechy, którą jest wielozadaniowość, tak bardzo potrzebna w pracy do osiągania celów. Macierzyństwo uczy nas odpowiedzialności i samodzielności z autopsji, czego nie da się nauczyć od tak po prostu, ponieważ ciężko powiedzieć sobie nagle pewnego dnia: od dzisiaj będę całkowicie rzetelnym, odpowiedzialnym i zaradnym człowiekiem.. Matki są także kreatywne, co wypracowują tworząc coraz to nowe pomysły na zajęcie szybko nudzącego się dziecka. Uczą się nowych rzeczy, nabywają nowego doświadczenia, chętnie chodzą na różnego rodzaju kursy, na ile tylko pozwala im czas. Wystarczy tylko pokazać potencjalnemu pracodawcy, że przerwa od pracy nie była tylko dziurą wyjętą z życia zawodowego, ale cennym doświadczeniem i okazją do zdobywania nowych umiejętności.

 

Mamy w pracy

Większość mam decyduje się na powrót na dawne stanowisko. Dlatego z wyprzedzeniem warto porozmawiać o macierzyńskiej decyzji z szefem, przygotować go, aby miał czas znaleźć na okres urlopu macierzyńskiego właściwe zastępstwo. Im szybciej mu o tym powiesz i wyrazisz chęć powrotu, tym łatwiej będzie Ci to załatwić, a szef doceni twoje zaangażowanie w życie firmy. Jeśli jednak pracujesz na cały etat, może być Ci ciężko pogodzić obowiązki rodzinne z zawodowymi, dlatego najlepiej jest otwarcie porozmawiać z przełożonym i znaleźć złoty środek. Może odpowiednim rozwiązaniem byłoby wykonywanie niektórych zadań zdalnie? Jeśli się nie zgodzi, spróbuj redukcji etatu to ¾. Żadna matka nie chce widzieć się tylko z dzieckiem na krótkie „dobranoc” przed snem. Pamiętaj, że po długim dniu w pracy czeka na Ciebie jeszcze długi dzień w domu i mnóstwo rzeczy do zrobienia, które nie zrobią się same. Nie daj się wykończyć, w końcu też musisz mieć chwilę dla siebie. Zawsze możesz też spróbować przerzucić się na prace całkowicie zdalną, bądź jednak świadoma, że nie jest to też całkowicie dobre rozwiązanie, ponieważ każdy chce się wyrwać z domu choć na chwilę. Zatęsknisz za biurowymi ploteczkami i współpracownikami. Pamiętaj też o sobie. Wszystko da się pogodzić. Ale nie obiecujemy, że będzie łatwo.

W tym artykule próbuję obalić mit matki-pracownika sprawiającej kłopot. To wcale nie oznacza, że mniejsza dyspozycyjność przekreśla jej wartość jako pracownika. A już na pewno kobiety, które odkładają decyzję o macierzyństwie jak najdalej, żeby jak najdłużej budowa swoją karierę, muszą zrozumieć, że dziecko nie oznacza końca życia zawodowego. To jedynie przejściowy etap, który ma swoje trudności, ale w końcu minie i będzie tylko łatwiej. Dzięki temu, że bardzo chcemy połączyć życie zawodowe z rodzinnym, stajemy się wartościowym pracownikiem, ponieważ do perfekcji opanowujemy zorganizowanie, koncentrowanie się na powierzonych nam obowiązkach i doceniamy wartość pracy. Macierzyństwo nie przekreśla kariery, ani realizowania swoich pasji i ambicji związanych z zawodem. To, czy nam się uda to pogodzić w satysfakcjonującym nas stopniu zależy tylko od nas. Dlatego tak ważne jest wsparcie zarówno rodziny, jak i pracodawcy, którzy nas motywują do działania i samorealizowania się. To naprawdę da się pogodzić.

 

Powodzenia!

Inne artykuły:

praca wakacyjna
Praca na wakacje
rozmowa o pracę
Zobacz co cię czeka na rozmowie rekrutacyjnej, w jednej z tych firm
Zarządzaj swoją karierą
Zarządzaj swoją karierą - cz.1

Inne artykuły:

Inbox Zero
Inbox Zero
Niedoczas
Niedoczas
Zarządzaj swoją karierą
Zarządzaj swoją karierą - cz.2